Linie lotnicze Icelandair obsłużyły w marcu 342 tys. pasażerów – poinformował w oficjalnym komunikacie narodowy przewoźnik Islandii.
Wynik uzyskany w trzecim miesiącu bieżącego roku jest lepszy o dziesięć procent w porównaniu do osiągniętego w tym samym okresie ubiegłego roku.
32 proc. obsłużonych w marcu pasażerów wykorzystało loty skandynawskiego przewoźnika w podróży do innych miejsc docelowych z przesiadką w stołecznym porcie Rejkiawik-Keflavik. 39 proc. klientów przyleciało bezpośrednio na Islandię, a 22 proc. odleciało z wyspy. Wreszcie siedem proc. podróżowało rejsami krajowymi, głównie do Akureyri na północy oraz Egilsstaðir na wschodzie Wyspy Gejzerów.
Słabsza punktualność, ale rośnie cargoPunktualność, mierzona liczbą rejsów, startujących w ciągu kwadransa od zaplanowanej wcześniej godziny odlotu, osiągnęła w trzecim miesiącu bieżącego roku pułap 75,49 proc. Słabszy wynik przewoźnik tłumaczy trudnymi warunkami atmosferycznymi i zakłóceniami z tym związanymi.
Wskaźnik wypełnienia samolotów był na poziomie 83,5 proc. Wolumen obsłużonych ładunków cargo był wyższy o siedem proc. w porównaniu z marcem ubiegłego roku.
Korekty oferowania po wzroście cen paliwa– Obserwujemy nadal korzyści wynikające z wdrożenia naszej nowej strategii, której podstawą nie jest już tylko wysoki sezon, ale stabilna sieć połączeń uruchamianych i obsługiwanych również w zimowych miesiącach. To daje nam odpowiedni balans w działalności i elastyczność oferowania rejsów do miejsc docelowych najbardziej popularnych w danym okresie. Niedawne uruchomienie lotów do Faro na południu Portugalii spotkało się z bardzo dobrym przyjęciem naszych klientów – ocenił Bogi Nils Bogason, prezes narodowego przewoźnika Islandii, dostrzegając jednak jednocześnie zagrożenia jakie powoduje konflikt na Bliskim Wschodzie.
– Ceny paliwa wzrosły drastycznie szybko w ciągu minionego miesiąca. Wdrożyliśmy w odpowiedzi na to szereg działań, w tym środki kontroli kosztów, podwyżki cen biletów i korekty oferowania w drugim kwartale. Chciałbym podziękować naszym klientom za wyrozumiałość i współpracę, a całemu zespołowi Icelandair za ciężką pracę w minimalizowaniu zakłóceń i bezpiecznym dowożeniu naszych pasażerów do miejsc docelowych – dodał Bogi Nils Bogason.
Jesienią GdańskPrzypomnijmy, że
Gdańsk powita pierwsze w Polsce regularne połączenie Icelandair. Przewoźnik ze Skandynawii uruchomi od trzech do czterech rejsów tygodniowo między Trójmiastem a międzynarodowym lotniskiem w Keflavíku. Loty będą realizowane od 18 września 2026 roku.
Niedawno informowaliśmy również, że Icelandair podpisały niewiążący list intencyjny dotyczący
objęcia 49 proc. udziałów w spółce Fly Play Europe, posiadającej maltański certyfikat przewoźnika lotniczego. Potencjalna transakcja wpisuje się w strategię islandzkiego przewoźnika, której celem jest zwiększenie elastyczności operacyjnej oraz dywersyfikacja działalności na Starym Kontynencie.